Stan i pielęgnacja włosów, są dla mnie priorytetami. Od pewnego czasu zwracam uwagę na to co używam i jak używam. Zmieniłam też kolor włosów: już nie są rozjaśniane po całości. Zrobiłam sobie sombre, które wygląda bardzo naturalnie. Teraz włosy mogą sobie spokojnie rosnąć i nie ma potrzeby farbowania co 3-4 miesiące.
Jakiś czas temu, do swojej pielęgnacji wprowadziłam następną wersję, lubianych przeze mnie masek do włosów GlySkinCare. Tym razem padło na wersję z olejem z opuncji figowej. Jak się sprawdziła?
