Marion - głęboko oczyszczające płatki na nos

Witam Was poniedziałkowo! :) 

Od kilku dni zbieram się, żeby coś naskrobać, ale mój leń wciąż ma przewagę. 
Niektórzy z Was, pewnie mają problem z czarnymi kropkami na nosie. Nazywają się zaskórnikami otwartymi, a ten czarny kolor bierze się z tego, że łój który się tam zbiera ulega utlenieniu. Nie powiem, ciężko się ich pozbyć. Sama mam z nimi mały problem. Chciałam się ich pozbyć z użyciem płatków głęboko oczyszczających z Mariona. Czy mi się udało? 


Płatek znajdziemy w niewielkiej fioletowej saszetce. Jest na niej kilka niezbędnych informacji, które pozwolą nam użyć płatka zgodnie z jego przeznaczeniem. 



Płatek przypomina wyglądem białego ptaka. Jest wykonany z cienkiej fizeliny, która z jednej strony jest pokryta klejem. Płatek jest zabezpieczony osłonką, wykonaną z plastiku. 


Składniki:


Owy płatek kupiłam z ciekawości. Opinie były skrajne - jedne chwalebne, inne nie. Postanowiłam wypróbować płatki na własnej skórze... A raczej na nosie. 
I co? Oczyściłam skórę płynem micelarnym, zwilżyłam nos wodą, przykleiłam płatek, odczekałam, odkleiłam i co? I nic. Nic nie wyszło. Za drugim i trzecim razem ta sama sytuacja. Trochę kleju zostało na skórze. 
Nie jestem zadowolona z tych płatków. Dawałam im kilka szans, ale wciąż z tym samym efektem. 
Ja nie odradzam Wam tych płatków, to jest tylko moja opinia. Jeśli chcecie ich spróbować to proszę bardzo. 
Powiem Wam, że bardziej zadowolona byłam z efektów maseczki z białka i chusteczki. Zaskórniczki wyszły bez problemu, a tu siedziały jak zaklęte. 

Moja ocena:2/6 

Używałyście tych płatków? A może macie inne sposoby na pozbywanie się zaskórników z nosa? : ) 



31 komentarzy:

  1. U mnie się sprawdziły. Po odklejeniu moim oczom ukazał się niezły jeżyk. Aż się zdziwiłam, że tyle tego miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie dziw, że dałaś im aż 2 punkty na 6:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo żal mi ich , żeby dać im 1 :D

      Usuń
  3. Nie trafiłam jeszcze na płatki które by działały ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuu, szkoda, że się nie sprawdziły.. Ja jeszcze nie miałam takich płatków, chociaż myślałam o ich zakupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś takie płatki z Nivea i nawet było widać różnicę po ich zastosowaniu. Niestety teraz są stanowczo za drogie na allegro (bo tylko tam je widziałam).

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepszym oczyszczaczem wągrów jest żelatyna z mlekiem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam je i szczerze mówiąc to pieniądze wyrzucone w błoto. Prawie nic nie wylazło! I aby mnie od tego nos swędział :P

    OdpowiedzUsuń
  8. A w jaki sposób odklejałaś? Od której strony? I wolno czy szybko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od dołu i szybko :P

      Usuń
    2. To spróbuj wolno. Powinno się odrywać wolno, choć tak bardziej boli, ale to co ma się przylepiać to się przylepia. Jak szybko się odrywa to jest duże prawdopodobieństwo, że się nie przylepi. Nie wiem czemu producenci nie piszą tego na opakowaniach. Jeśli jeszcze ci zostały to spróbuj w ten sposób ;) A jeśli nie to zachęcam do dania im jeszcze szansy, drogie nie są :D Przydatne są szczególnie dla leni (=mnie) :)

      Usuń
    3. może i masz rację :D

      Usuń
  9. nie używałam,ale ja problemów z "kropkami" na nosie nie mam

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie również sie sprawdziły ,bardzo je lubie chodź używam ich nie często

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to nawet nie sięgam po takie cuda :D bo nie wierzę im :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O prosze ale dziadostwo...;/ Się nie nie wypowiem,nie jestem doświadczona w tego typu kosmetykach ;(

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam innych, tych akurat nie i widzę, że nie ma czego żałować.

    OdpowiedzUsuń
  14. maiłam ich szukać właśnie u siebie gdzieś ale teraz myślę ze jednak postawię na maseczkę z żelatyny :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że się nie sprawdziły. Mi ten płatek przypomina wąsy :P

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. nie ufam takim produktom,dużo bardziej lubie maseczki oczyszczjace.

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda że ten produkt się nie sprawdził, też od ostatniego czasu poszukuję coś na zniwelowanie tych czarnych uparciuchów z nosa ;/

    zapraszam do mnie :
    http://from-fashion-for-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam tych płatków,szkoda,że takie średniaki

    OdpowiedzUsuń
  19. kurcze mam wlasnie problem z tym moim noskiem i wchodząc w tego posta miałam nadzieję,że te płatki się sprawdzą :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam je kiedyś, ale pic na wodę, nic nie zdziałały ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Już próbowałam z 2 markami i ich płatkami - jakieś takie z Biedronki PureDream czy jakoś podobnie i z Douglasa Cettua i nic -.- Jakieś pojedyncze wyszły, reszta siedzi i się ze mnie śmieje -.-

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie również się nie sprawdziły, jakoś na dobre płatki jeszcze nie trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam ich, ale słyszałam pozytywne opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie używałam. Kiedyś użyłam jakieś płatki po których dostałam wysypki więc nie próbuję więcej tego typu rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  25. też się z nimi nie polubiłam.... aż dwóch zaskórników się dzięki nim pozbyłam..

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam, no i chyba mieć raczej nie chce :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)