Przegląd zdjęć z instagramu - wrzesień ;)

Hej! Wczoraj miałam jakiś fatalny dzień.. Nie dość, że ktoś się zaczął na mnie wyżywać, bo coś mu nie poszło, to byłam u okulistki, dostałam krople po których źle widziałam ;c myślałam, że zwątpie... ;/ To jeszcze kolano sobie rozwaliłam... Wywaliłam się na prostej drodze... TAK TO JA! :D

W tamtym miesiącu pytałam Was, czy chcecie u mnie takie wpisy. Chcieliście... To macie :D 




Okocim na poprawę nastroju - ZAWSZE SPOKO! :D 


Ostatnio dość często je jem, nie wiem czy nie za często ;D 


Nawet nie wiecie, jak bardzo chciałam przeczytać tą książkę. 


Bardzo fajna ampułka nawilżająca! Chcę więcej!!! :) 


Strasznie lubię takie warkocze! :D ale nie umiem sobie takiego zrobić ;c wiem, ten kosmyk źle wygląda ;c się przypałętał ;c 


Strasznie fajne książki :D obie! :D 



Skalpel? :D 


Miałam fazę na piasek :D GR <3


Czilaut z Kajtkiem :D :* 


Najfajniejsze buty na świecie :D 


Paczka od Elki :D 


Biosilk... :D testuję :D


Pizza - się piecze :D 


Babeczka weselna :D Patrycja dobre były nie? :* 


Prezent urodzinowy <3


Tyyyle wina :D trafię do AA, szybciej niż myślicie ;D 


Najlepsze na świecie, smażone i ruskie :D 


Książki tej pani są bardzo fajne :) bardzo polecam! :) 


Podziękowania ;) Nie ma za co :* 


Mój chrześniak jak mnie złapał za palec... Nie mogłam się oprzeć... Słodziak mój :* 


Książka i rogalik :D lubię to ;) 


Mama mi kupiła chleb miłości :D tylko się rozwalał ;c 


Tak się strasznie chmurzyło, a deszczu prawie wcale nie było :D 


Robicie takie posty? Jeśli tak, to dajcie linki ;) Buś :* 




18 komentarzy:

  1. Przeczytałam całą trylogię Igrzyska Śmierci-rewelacja jak dla mnie! Mam 2 piaski w niemal identycznych kolorach-jeden z Lovely drugi z O.P.I :D A ten Radler mi nie smakuje :P

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię takie posty oglądać :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę,że i Ty ćwiczysz z Ewą Chodakowską? :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie piłam jeszcze tego Okocima, muszę wypróbować ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka babeczkę weselną bym teraz wszamała :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierożki mniam :) Piwko też :) Piasek ma cudowny kolor :) A i nasz przystanek cudownie uwieczniłaś ;D ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta babeczka jak na nią patrzę do tej pory wywołuje u mnie niekontrolowane napady głodu na słodycze.
    Pierogi ruskie to moja miłość <3 wczoraj jadłam od mamusi ^^
    Zdjęcie jak chrześniak się łapie za palec wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie posty :)
    Szkoda, że u mnie takiego chleba nie ma :D

    Zapraszam do mnie http://kosmetycznyocean.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. najbartdziej intrygujący jest chleb milosci :D

    dodaje do obserwowanych : ]

    OdpowiedzUsuń
  10. ale fajny mix :)) dobrze, że tym razem jestem najedzona na noc, to nie zgłodniałam na widok takich pyszności :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety, ja nie przebrnęłam przez wszystkie części Igrzysk. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam identyczny piasek ale z lovely ;) widzę, że mnóstwo czytasz i to się chwali :D niestety igrzyska mnie nie porwały, poddałam się w połowie książki. Polecam Carlos Zafon Cień wiatfru ;) genialna ksiązka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam podobny piasek, ale z Lovely ;) A piwo Okocim Radler bardzo mi smakuje :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)