Paece - numer 65 - recenzja

Hejo :) 

Jak tam? Dziś chciałabym Wam pokazać lakier, który dostałam na spotkaniu podkarpackich blogerek. Bardzo fajny miętowo turkusowy lakier marki Paese, przeszedł moje najśmielsze oczekiwania... Ale o tym w dalszej częsci posta...


Wiecie co w tym lakierze mnie urzekło? :) Pięknie kryje już po pierwszej warstwie. I nawet nie bawiłam się w nakładanie drugiej. 




Na zdjęciach jest pokazana jedna warstwa. 



Co do jego wytrzymałości na paznokciach to wcale nie jest taka zła. Bez problemu wytrzymał mi 3-4 dni. Tzn po 2 dniach miałam lekko starte końcówki. Nawet się to bardzo nie rzucało w oczy. Pod koniec 3, a początkiem 4 zaczął lekko odpryskiwać. 


Lakier nie zawiera żadnych drobinek. Jest gładki i ma kremowe wykończenie ;)


Kosmetyk jest całkowicie bezpieczny w stosowaniu, ponieważ nie zawiera szkodliwego toluenu i formaldehydu.



Pędzel jest tak dobrze wyprofilowany, że nakładanie emalii jest wielką przyjemnością :) 



Lakier bardzo ładnie błyszczy. Nie potrzebuje nabłyszczacza ;) 


Jego cena to około 10 zł. Nie wiem jak jest z dostępnością. Ale pewnie w tych mniejszych drogeriach i na necie na pewno można go złapać. 

Moja ocena to 6/6 :)

Miałyście ten lakier? Jakie są Wasze odczucia na jego temat? 

A teraz trochę prywaty :D Jutro oficjalnie zostanę chrzestną... Pierwszy raz :D
3majcie za mnie kciuki, żebym sprostała temu zadaniu :D Buziaki ;*




31 komentarzy:

  1. kolor ma przepiękny i to krycie - takie jak lubię ;D Chcę go ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. aż ciężko uwierzyć że jedna warstwa daje taki efekt! wow!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo jaki piękny kolor, przydałby mi się taki lakier, tzn. odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest w mniejszych drogeriach ostatnio na niego patrzyłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krycie ma świetne :) A kolor cudo - mam podobny, ale farbuje i nadaje się tylko do stóp :P A szkoda mi drugiego takiego samego kupować :(

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię lakiery tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam bardzo podobny kolor z Golden Rose i mam go obecnie najczęściej na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze go nie próbowałam :) Ale mnie do tego zachęciłaś :D Śliczny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny kolor i to przy jednej warstwie. Ciekawy, jak mój się sprawdzi:) Wgl to mam zamiar w końcu jakiś Twój wypróbować, ale chwilowo toną w morzu kosmtyków a te z kolei próbują się upchać w torbie:)
    Będziesz najlepszą chrzestną;***

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tej firmy mam tylko bazę pod cienie do powiek. Kolorek wygląda bardzo ładnie i ta jedna warstwa oraz wytrzymałość kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  11. faktycznie jeśli jedna warstwa tak dobrze kryje to lakier jest zacny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak, tutaj muszę się zgodzić z Twoją opinią- lakier jest genialny! Szczególnie zaskoczyło mnie to krycie po pierwszej warstwie, mam niebieski kolor i jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczny kolorek :) ja dostałam malinowy :) i muszę przyznać że też zadowolona jestem :) zarówno dobrze kryje jak i długo utrzymuje się na płytce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolorek piękny, uwielbiam te odcienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Efekt ładny,ale to nie mój ulubiony kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam podobny kolor kiedys:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny ten kolor, i jestem zachwycona tym co opisujesz o nim, wygląda na to że mamy ideał.
    No to Whatka musisz jutro być dzielna, trzymam kciuki, ale w sumie nic nie może pójść źle :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolorek śliczny :) Tak się składa, że mam w sąsiednim mieście taką drogerię gdzie jest szafa m.in paese, więc przyjrzę się tym lakierom bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam takie kolory na pazurkach <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Polubiłam sie ostatnio z PAESE :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam wszelakie odcienie mięty na paznokciach :))

    Zapraszam do siebie ! Na pewno znajdziesz coś dla siebie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. nie dość że lakier przepiękny, to jeszcze takie cudne, zadbane paznokcie! Kształt mają idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chrzestna to niezłe wyzwanie :*

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)