Jak pewnie dobrze wiecie, z ostatniego posta, poprzedniej soboty wzięłam udział w Blogerskim Dniu Kobiet w Dębicy, skąd przywiozłam ze sobą mnóstwo wspaniałości. Z tego miejsca bardzo dziękuję sponsorom, że zechcieli wesprzeć spotkanie.
Jeśli jesteście ciekawi co dostałyśmy, zapraszam do dalszej części posta! :)
W minioną sobotę, to jest 12.03, miałam okazję uczestniczyć w Blogerskim Dniu Kobiet, organizowanym przez Patrycję i Monikę w dębickim hotelu Polonez. Przed spotkaniem mnie, Gabi i Karolinę czekało wyzwanie, żeby wysiąść na odpowiednim przystanku i jakoś dojechać do umówionego miejsca. Na szczęście Asia posłużyła pomocą i nas zgarnęła, za co bardzo jej dziękuję! :*
Zauważyłam, że dość dawno był zapachowy wpis. Czas to zmienić! Właśnie dziś zamówiłam nową kolekcję wosków! Będzie palenie, a co za tym idzie? Recenzje! :)
Z zapaleniem wosku Vanilla Lime, nosiłam się dość długo. To albo nie miałam ochoty, albo na tapecie były inne woski. W końcu przyszedł ten dzień, kiedy go odpaliłam. Czy to była dobra decyzja?
Chyba każda z Was zdaje sobie sprawę, że najważniejszą rzeczą w pielęgnacji twarzy jest demakijaż. Bez tego ani rusz. Kiedy tego nie robimy, skutki spania w makijażu, lub nakładania kremu na brudną skórę, mogą być opłakane.
Na Blogowigilii było mi dane poznać bliżej firmę Elfa Pharm i ich żel micelarny z bławatkiem i pantenolem. Chcecie wiedzieć co o nim sądzę? Zapraszam!