Kobo - modelujący korektor rozświetlający do twarzy

Korektorów pod oczy używam od niedawna. Wpierw był Bell, później wyższa półka Bourjois. Jednak wciąż szukam swojego ideału. 
Tym razem postawiłam na osławiony modelujący korektor rozświetlający z Kobo. Czy poradził sobie z moimi cieniami? 


Przeźroczysta tubka, na której widnieją czarne napisy, kryje w sobie 7 ml korektora. Nie ukrywam, że łatwo można go pomylić z błyszczykiem, bo opakowanie prawie niczym się nie różni. 
Po odkręceniu nakrętki, naszym oczom ukazuje się aplikator, który bardzo ułatwia nakładanie kosmetyku, na wybrane partię twarzy. 


Jestem w posiadaniu numeru 101, który jest bardzo jasnym neutralnym beżem. Ładnie wtapia się w moją skórę. Ma kremową i lekką konsystencję.


Ostatnio chyba dobrze trafiłam z doborem kremu pod oczy, bo po części pozbyłam się moich paskudnych cieni pod oczami. Mimo to, korektor ma co robić. 
Nakładam go aplikatorem bezpośrednio na skórę, po czym wklepuję jajkiem Ebelin. 




Jak już wspominałam, korektor ładnie stapia się z moją skorą, zakrywając cienie i lekko rozświetlając skórę. Przypudrowany wytrzyma cały dzień bez żadnego uszczerbku. 
Przy odpowiedniej pielęgnacji skóry wokół oczu, korektor nie wchodzi w zmarszczki ani nie podkreśla suchej skóry. 
Nie kryje niedoskonałości, ale to ma wybaczone, bo to nie jest jego rola. 
Powiem Wam w tajemnicy, że rozłożył na łopatki korektor z Bourjois. Nie dość, że dość dobrze kryje, jest jasny i ma niewielkie właściwości rozświetlające, to jest dużo tańszy. Myślę, że trafiłam na ideał.

Moja ocena: 6/6

Możecie go dorwać w Drogieriach Natura w cenie regularnej 16,99. Bardzo często jest w promocji!

Polecam go każdemu! Jeśli jeszcze go nie wypróbowałaś, koniecznie go sprawdź i daj mi znać ;) 

Pozdrawiam. 


29 komentarzy:

  1. Uwielbiam kosmetyki firmy Kobo. Korektor jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam dużo o tym rozświetlaczu. Kiedyś się nawet nad nim zastanawiałam :)
    http://flvcko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Korektor jest niesamowity i widzę ,że i ocenę ma wysoką

    OdpowiedzUsuń
  4. O, właśnie się zastanawiałam nad jego kupnem. Chyba mnie przekonałaś ;) Dodatkowo teraz jest na promocji w Naturze ...
    https://to-i-owo-nietypowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawił mnie ten produkt. Ma w miarę fajne krycie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go ale najpierw muszę wykończyć jeszcze innym korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie zakrył, końvzy mi się mój obecny korektor, chetnie wypróbuję ten.

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie kupiłam ten z Catrice, ale bohater posta też mnie ciekawi. Wpiszę na listę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A tak przy okazji to aktualnie jest w promocji -40% :D Dzisiaj go właśnie kupiłam, bo wszystkie korektory mam za jasne, a mój Maybelline powoli się kończy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow bardzo fajne krycie :) Właśnie poszukuję jakiegoś dobrego korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  11. w opakowaniu korektor wyglądał przerażająco ciemno ale idealnie stopił się ze skórą i dał ładny efekt kryjąc cienie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam. Szału na mnie nie zrobił, ale nie powiem. Zużyłam całe opakowanie :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kupiłam teraz korektor Bell, ale słyszałam, że już ten Kobo daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Twój blog bardzo mi się podoba, dlatego nominowałam Cię do Liebster Blog Award! Więcej szczegółów znajdziesz na moim blogu ;) http://sialabala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie super sprawdza się Eveline, choć mają dziwną numerację kolorów :P

    OdpowiedzUsuń
  16. mam korektor z Kobo w sztyfcie..wygląda na to że warto i płynnego wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam ten korektor i bardzo miło wspominam. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. w tym tygodniu zaczynam ten kremik, co mówiłaś, zobaczymy, jak u mnie zadziała. A korektor chyba jeden z lepszych, chociaż u mnie pod oczami czasami się zbierał

    OdpowiedzUsuń
  19. kochana też mam ten sam korektor i naprawdę jestem z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam korektor i jest super! Uwielbiam go! ;)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)