BingoSpa - silnie złuszczający preparat do stóp z 50% kwasami AHA

Cześć!

Jak wiecie, o stopy trzeba dbać nie tylko latem, ale przez okrągły rok. Peelingi, skarpetki złuszczające, tarki, pumeksy, kremy, maski to idealne sposoby na dbanie o to, żeby skóra na stopach była gładka jak pupa niemowlaka. A co powiecie na preparat złuszczający z 50% kwasami AHA? Mieliście z nim styczność? 


Pilomax - odżywka bez spłukiwania

Witam. 

Odkąd pamiętam, używam odżywek bez spłukiwania, w spray'u. Ułatwiają one rozczesywanie, niekiedy nabłyszczają. Na tapetę wchodzi takowa odżywka od Pilomaxu. Co o niej sądzę? 


ROZDANIE numer 1., z okazji drugich urodzin bloga! :)

Cześć!

Tak jak pisałam niedawno na facebooku, mój blog, za miesiąc będzie obchodził swoje drugie urodziny. Co za tym idzie? Będziemy się bawić! :) 
Dziś pierwsza część zabawy! Zapraszam Was na pierwsze rozdanie! 



Eveline - Satin blush.

Cześć!

Jak mija niedziela? Moja jest leniwa i najlepiej to poszłabym spać. Dziś przychodzę do Was z recenzją różu do policzków od Eveline. Co o nim myślę? Zapraszam do recenzji :) 


Pilomax - Henna Wax.

Cześć!

Jak mija sobota? Mi powoli i bardzo mozolnie. Wczoraj przeczytałam książkę "Gwiazd naszych wina", dziś na jej podstawie, obejrzałam film. Przygnębiający. Ale dziś nie o tym. 
Od jakiegoś czasu, stosowanie masek na włosy, z przykrego obowiązku, zamieniło się w miły zwyczaj. Stosuję je przeważnie raz w tygodniu. Tą z Laboratorium Pilomax, polubiłam szczególnie. Dlaczego? Odpowiedź w dalszej części wpisu.