W listopadzie i grudniu, brakło mi czasu, żeby pokazać Wam, co nakupiłam. A było dużo okazji do zakupów. Np. 2 grudnia troszkę zaszalałam. Co nakupiłam? Zapraszam do dalszej części postu.
Wiele naczytałam się o kwasach, na pracowni kosmetycznej miałam okazję mieć z nimi styczność, pozazdrościłam Avidzie Dollars efektów.
Od początku jesieni, miałam w planach zacząć się kwasić. Gdy dostałam się do testów na BingoSpa, buteleczka kwasu owocowego sama się nawinęła. To ją wybrałam.
Co sądzę o kwasie owocowym AHA od BingoSpa? Zapraszam do dalszej części notki:)
Cześć! Jak to mówią: święta, święta i po świętach. Trochę za dużo tego, bo człowiek aż zgubił rachubę czasu. Ludzie! Dziś jest środa, a nie poniedziałek! :D Zapraszam Was na grudniowy przegląd instagramowych zdjęć! :)
Przez te święta w ogóle nie umiem się odnaleźć. Wydaje mi się, że dziś jest sobota, a nie poniedziałek... Choroba nie odpuszcza, pomimo antybiotyku i wciąż jestem nieogarnięta...
Dziś przychodzę do Was z recenzją szamponu dla blondynek. Co ja o nim myślę? Zapraszam do lektury.