Pięknie pachnący szampon, czyli BingoSpa.

Włosomaniaczką raczej nie byłam i nie jestem, ale szampony bardzo lubię. Jeszcze te które ładnie pachną. O czym mowa?
Dziś na tapetę wchodzi szampon borowinowy i 7 ziół BingoSpa. Chcecie wiedzieć co o nim sądzę? Zapraszam!



Powiem Wam, że BingoSpa mają fajne kosmetyki do ciała i włosów, ale te liche opakowania, nie raz doprowadzają człowieka do szału. Szampon dwa razy upadł, a górna część zamknięcia się oderwała. Ot tak, całkiem. Jest to problem, gdyż podczas prysznica, do środka może nalać się woda.

Opakowanie o pojemności 300 ml. Jest to przeźroczysta butelka, z naklejonymi transparentnymi etykietami, na których znajduje się garść informacji. Zamknięcie typu klik, które bardzo szybko się oderwało... 


Szampon ma żelową konsystencję, w kolorze czerwonym. Nie jest gęsty, bardzo łatwo się go wydobywa. Najważniejsze jest to, że nie przelewa się przez palce. Szampon ma bardzo przyjemny zapach. 


Najbardziej lubię ten szampon za zapach. Jest taki słodko świeżo męski. Uwielbiam. Niestety po myciu włosy nie pachną. Szkoda. 
Drugą zaletą szamponu jest to, że dobrze oczyszcza włosy i ich nie plącze. Dla mnie to duży plus, zwłaszcza, że nie raz płaczę przy rozczesywaniu. Mam cienkie włosy i nie trudno jest zauważyć, kiedy nabiorą puszystości i efektu jakby było ich więcej. Po za tym, zauważyłam, że mniej się przetłuszczają i dość długo są świeże. 
Niestety mamie ten szampon nie odpowiada. Mówiła, że kilka razy umyła nim włosy i nabawiła się łupieżu. No cóż, widocznie nie nadaje się dla wrażliwych skalpów. Dobrze, że nie mam tego problemu... Polubiłam ten szampon i chętnie do niego wrócę. 

Moja ocena: 4/6

Za 300 ml szamponu, zapłacimy 10 zł. 

Pozdrawiam. 








PS. Dziś ostatni dzień rozdania! Macie czas do północy, żeby się zgłosić. Jeśli chcecie, to zapraszam TUTAJ



12 komentarzy:

  1. Mój skalp także jest wrażliwy i wiele szamponów powodowało u mnie łupież... Jednak zamiana na delikatniejszy, a obecnie na mycie odżywką okazała się strzałem w 10. ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakos się nie polubiłam z ta serią.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś kąpiel borowinową z Bingo. Zapach był świetny, ciekawe jak bardzo podobny do tego szamponu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło jest umyć włosy dobrym szamponem i ślicznie pachnącym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm miałam serię z samą Borowina, słabo podobał mi się zapach, a lubię męskie zapachy, qle sam szampon i żel pod prysznic sprawdził się całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie jeszcze żaden produkt tej firmy nie zaskoczył :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Wprost kocham zapach tej serii borowinowej <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem bardzo ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie też by ten szampon nie sprawdził się tak jak u Twojej mamy, mam kapryśny skalp

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)