Blogowigilia - relacja ze spotkania

Cześć!

Wigilia to czas, kiedy nikt nie powinien być sam. Wtedy spędzamy czas w gronie najbliższych.
Podkarpackie blogerki, to też pewnego rodzaju rodzina, która spotyka się co jakiś czas przy wspólnym stole. Dlatego 19 grudnia, o godzinie 14 spotkało się 12 dziewczyn i spędziło ze sobą trochę czasu. Zapraszam Was na relację z Blogowigilii!: ) 


Spotkanie odbyło się w bardzo miłej restauracji Kryjówka. Można tam smacznie zjeść i miło spędzić czas. 
W spotkaniu wzięło udział 12 dziewcząt:

Asia- organizatorka- joannaa-lifestyle.blogspot.com
No i oczywiście ja. 

Zaraz po przywitaniu, poszłyśmy zamówić sobie jedzenie. Na stołach pojawiły się wuzetki, serniczki, sałatki, pierożki i inne takie. W każdym razie, same dobroci. 




Po jedzeniu, Asia zarządziła, żeby podzielić się opłatkiem. Złożyłyśmy sobie życzenia i wymieniłyśmy się prezentami. Radości nie było końca, gdyż każda dostała swój wymarzony prezent :)





Głównym celem spotkania, była licytacja na rzecz bezdomnego Pana Józefa, grającego na akordeonie, na ulicach Rzeszowa. Powiem szczerze, że już nie raz słyszałam jak gra i nie żałowałam mu paru groszy. Łącznie uzbierałyśmy 346 zł. 





Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w Blogowigilii i spędzić trochę czasu z Dziewczynami. Asiu, dziękuję za zaproszenie. 
Sponsorom dziękuję za prezenty. Pokażę je niedługo :) 

Pozdrawiam. 


12 komentarzy:

  1. super są takie spotkania, szczególnie kiedy organizujemy je w jakimś celu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie uśmiechniete buzie :) i nawet widze Paulinkę którą miałam okazję poznac osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super:) na pewno spotkanie udane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę znowu, też chcę! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O jak fajnie i moje rodzinne okolice, z których właśnie wróciłam ;) a jakie pyszności na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać że miło spędziłyście czas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym kiedyś wsiąść udział w takim spotkaniu :) niestety mieszkam na drugim krańcu Polski. Fajnie że zawsze robicie coś dla innych. Popieram takie charytatywne zbiórki całym sercem.

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)