Eveline - bezalkoholowy, oczyszczający tonik micelarny

Cześć!

Koniec przerwy świątecznej! W końcu trzeba zacząć pisać! Mam nadzieję, że święta Wam minęły w spokojnej atmosferze i że były udane. 
Dziś przychodzę do Was z recenzją toniku, którego używałam ostatnimi czasy ;) 
Co sądzę o toniku micelarnym Eveline? 


Tonik znajduje się w eleganckiej plastikowej butelce. Etykieta wtopiona w butelkę, wygląda bardzo elegancko. 


Tonik wyposażony jest w pompkę, dzięki której wydobywamy kosmetyk na wacik. Według mnie jest to najgorszy sposób, w jaki można aplikować tonik na wacik. 


Gdy pompowałam, przykładałam płatek kosmetyczny do pompki, tonik bryzgał na wszystkie strony, co zmniejszało jego wydajność. 


Tonik jest wodą, zabarwioną na różowo, o dość przyjemnym zapachu. 


Kilka informacji od producenta: 


Oraz skład:



Używam go głównie do przecierania twarzy rano. W ten sposób, nie dość, że oczyszczam twarz z kremu, który nałożyłam na noc, to jeszcze przywracam skórze naturalne Ph. 
Po przetarciu skóra jest czysta i dobrze nawilżona. Tonik ma także za zadanie ją ujędrnić, jednak to jeszcze nie jest mi potrzebne, a po za tym, od takich zadań mam olejki i kremy. 
Strasznie denerwowała mnie pompka, przez którą tonik, zamiast trafiać na płatek, bryzgał na wszystkie strony...

Mimo wszystko, tonik jest godny polecenia. 

Moja ocena: 5/6 

Tonik jest dostępny w drogeriach typu Rossmann w cenie około 16 zł. Dostępny jest także na stronie producenta klik

A Wy jakich toników używacie? 


24 komentarze:

  1. Szkoda, że ma taką pompkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja uwielbiam tonik Lirene 3w1 wybielanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam nic z eveline jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się z nim nie polubiłam ze względu na lepkość jaką pozostawiał na twarzy

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt , chętnie bymgo wypróbowała ;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie słyszałam o toniku micelarnym.

    OdpowiedzUsuń
  7. oO ;) nie słyszałam o tym toniku z eveline ;) zachęcił mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po raz pierwszy słyszę o tym toniku. Nie lubię takiej pompki w produktach, ale może kiedyś jak będę szukała toniku to zakupie ten :)

    http://kissesyui.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam uraz do tonikowych miceli eveline, rozmazywaly mi makijaż strasznie i wolę zdecydowanie bardziej ten z biedronki

    OdpowiedzUsuń
  10. ja zamiast toników używam hydrolaty, a płyny micelarne do demakijażu,

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie na pewno by tylko zdenerwował :D dobrze, że go jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że bezalkoholowy, ale i tak mnie nie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja lubię toniki z Ziaji lub Nivea do cery wrażliwej ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio nie używam żadnych toników, mam wrażenie, że bardzo wysuszają mi skórę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam micel z Eveline w tej butelce i nie było kłopotu z 'pryskaniem' :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam zmywacz do paznokci w identycznej buteleczce i nie psika mi na wszystkie strony :) Nie przepadam za produktami z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Opakowanie jak zmywacza, bałabym się że pomylę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Wydaje się fajny, chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ojjjeny strsznie nie lubie tej pompki :<<

    OdpowiedzUsuń
  20. ja bardzo lubię ten tonik, nawet nie przeszkadza mi sposób jego aplikacji :) dobra cena, spoko oczyszcza, dla mnie ok.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy kosmetyk. jeszcze na niego nie wpadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. czeka w zapasach, właściwie już niedługo zacznę go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj nie lubię tego typu pompki ....

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)