W dzisiejszym poście zajmiemy się tym, jak ściągać lakier hybrydowy z paznokci.
Moje niestety nie utrzymały się tak długo jakbym sobie życzyła, przez co jest mi bardzo przykro. Dawałam temu lakierowi hybrydowemu dwie szanse. Wciąż miałam chamskie odpryski. Stąd wywnioskowałam, że przyszedł czas na zdejmowanie paznokci.
Więc do rzeczy. W takim stanie były moje paznokcie przed ściąganiem.
Na lewej dłoni lekki odprysk jedynie na małym palcu.
Zaś na prawej jest już trochę gorzej. Środkowy i wskazujący się złamały. Na serdecznym chamski odprysk. Jak żyć?
Do zdejmowania paznokci potrzebujemy:
- aceton,
- drewniany patyczek,
- folię aluminiową,
- bezpyłowe waciki,
- kawałek papieru,
- polerka (nie uchwyciłam na zdjęciu).
Niekiedy przed ściąganiem, można spiłować warstwę topu. W tym wypadku ja tego nie zrobiłam, gdyż stwierdziłam, że to nie potrzebne.
Pierwszym krokiem jest namoczenie wacika bezpyłowego acetonem.
Przykładamy wacik do paznokcia i...
...zawijamy kawałkiem folii aluminiowej.
Całość prezentuje się tak.
Po około 10 minutach zdjęłam folię z wacikiem. Co zastałam? Złuszczony lakier...
...któremu, za pomocą patyczka, pomagam zejść z paznokcia.
To, czego nie usunęłam patyczkiem, spiłuję polerką. Paznokieć prezentuje się tak.
Ostatnim etapem jest przetarcie paznokci cleaner'em, w celu pozbycia się pyłu.
I w tym momencie można zająć się skórkami i malować paznokcie od nowa ;)
Jak widzicie to nic trudnego. Z lakierami hybrydowymi Kodo sprawa właśnie tak się prezentuje. Zaś z lakierami Semilac, radziłabym aceton na paznokciach przytrzymać około 15 minut, gdyż lakier nie chce się tak łatwo łuszczyć i nie raz trzeba się dłużej pobawić z patyczkiem.
Miłej soboty!
też używam tej metody do brokatowych lub piaskowych- opornych lakierów.
OdpowiedzUsuńJak dla mnie to za duzo zabawy : c umarlabym chyba hahah : )
OdpowiedzUsuńA ja coraz bardziej przekonuję się do robienia hybrydy ;-)
OdpowiedzUsuńŚwietny sposób, ale płytka paznokciowa wygląda na wysuszoną :)
OdpowiedzUsuńSiłą rzeczy, aceton wysusza :P przecież później można naolejować paznokcie, wzmocnić odżywką i paznokcie jak nowe ;P
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńTeż zawsze zawijałam w sreberka jak zdejmowałam ;)
OdpowiedzUsuńNie miałam tego typu lakierów, ale widzę że jest z nimi trochę roboty
OdpowiedzUsuńdziękuję za instruktaż :) przyda się :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że lakier nie trzymał się tak dobrze, bo wyglądał pięknie na paznokciach.
OdpowiedzUsuńkusi mnie ta metoda, ale chyba za dużo zachodu z nią
OdpowiedzUsuńNie słyszałam wcześniej o takim sposobie. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńhttp://martusiadlawszystkich.blogspot.com/
hmmm ja nie napiszę, jak się pozbyłam hybryd z paznokci :D
OdpowiedzUsuńchyba się domyślam jak :D
UsuńNie wiem czy moje paznokcie i skórki zniosły by takie zmywanie :)
OdpowiedzUsuńSuper post, muszę wypróbować ten sposób bo nie raz mam straszne problemy ze ściąganiem
OdpowiedzUsuńJa chyba jednak wolę tradycyjne malowanie paznokci i oczywiście później zmywanie :)
OdpowiedzUsuńostatnio na blogach coraz to więcej na temat hybryd, super :)
OdpowiedzUsuń