Marion - ultralekka odżywka z olejkiem arganowym

Hej! :) 

Po wstawieniu zdjęcia odżywki na instagram, zauważyłam, że ktoś mnie prosił o recenzję tej odżywki ;) a i zdania o niej były podzielone. A mowa o ultralekkiej odżywce z olejkiem arganowym Marion :) 

Odżywka znajduje się w 120 ml buteleczce z psikaczem :D Jest bardzo poręczna. 



Płyn koloru bursztynowego. Odżywka ma formułę dwufazową. 


Rozpyla się bardzo łatwo. Aplikator się nie zacina i nie stwarza większych problemów. Wydobywa się mgiełka, która otuła moje włosy i dodaje im blasku ;)


Można aplikować na włosy suche, mokre, wilgotne. Włosy są po niej bardzo błyszczące i lekkie, bardzo miękkie w dotyku. Po spryskaniu mojej czupryny, mam ochotę ją dotykać cały czas! Producent też coś wspominał o tym, że owa odżywka ułatwia układanie włosów - tego akurat nie sprawdzałam. Po umyciu włosów szamponem, który bardzo je plącze, nie muszę nakładać odżywki do spłukania, wystarczy kilka psiknięć i włosy rozczesuję "bez łez" :D Włosy są też zregenerowane. Skąd to wiem? Bo poddawałam je zabiegowi farbowania. Po nim włosy nie były przesuszone, nie wypadały, ani nie straciły swojego blasku. Ja jestem z niej bardzo zadowolona i wiem, że jak ją wykończę to do niej wrócę <3

Nie jest ona droga. Ja zapłaciłam za nią jakieś 7 zeta. Jest dostępna np w drogerii Natura. 

Moja ocena to 6/6 

Wiem, że nie wszystkim ona odpowiada. Czekam na Wasze opinie ;) 



29 komentarzy:

  1. Za taką cenę warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne psikadło :D ale ja nie uzywam nic takiego bo moje włosy reagują na to jak na próbę pozbawienia ich wolności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha Tyśka dobra mamusia nie ogranicza swoich włosów ;)

      Usuń
  3. Spróbowałabym jej chętnie. Chociaż wolę odżywki do spłukiwania :)
    Ładne pazurki :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam serum z tej serii i bardzo lubię ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... psikadeł daawno nie używałam, bo samo Dove stoi na półce, a ja jej (Dove) nie lubię -.-

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda fajnie, kosztuje niedużo, piszesz, że działa, więc może jak zrobię przystanek w Naturze, to przyjrzę się jej z bliska ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakos nie lubie za bardzo tych psiukanych odzywek, ale po recenzji chyba sprobuje :p bo lenistwo sie tymczasowo wkradlo, wiec moze to bedzie jakies rozwiazanie,zeby wstac5 minut pozniej z lozka :P

    OdpowiedzUsuń
  8. o jestem chętna używał olejku arganowego na twarz i jestem bardzo zadowolona;) Włosy pewnie też by się z ni polubiły :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Alee pazurki <3
    Co do odżywki to nie znam się w mojej Naturze jest ubogi asortyment z Marion

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze, ale kosmetyki z tej firmy są na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie używałam nigdy olejku arganowego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham olejek arganowy :) ale z marion jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  13. ❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿

    Lubie takie olejki, bardzo fajny blog

    OdpowiedzUsuń
  14. Możliwe, że spróbuję. Jestem aktualnie załamana jeśli chodzi o moje włosy, są w koszmarnym stanie i nie wiem jak przywrócić im świetność ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Też jej teraz używam i bardzo lubię jak na razie za zapach :) Bo na efekty jeszcze za wcześnie :)

    a co do paczki Sylveco to kto Ci ją pocztą wysłał? ;)
    Ja byłam osobiście odebrać w hotelu...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nigdy, ale zachęcasz zdecydowanie. Moja włosy są w tym momencie w dziwnym stanie , ale mam wrażenie że w końcu coś się z nimi dzieje dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam ale chętnie wypróbuję^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Oooo u mnie nie ma Natury, a w małych sklepach też mi ciężko znaleźć... Jak zobaczę, to kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  19. chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo :) Właśnie też ją stosuję i jestem już przy połowie opakowania,ale to jest puki co takie love and hate,z jednej strony moje włosy są milusie w dotyku i ten zapach właśnie...a z drugiej to na drugi dzień włosy wyglądają tak jak bez nałożenia tego olejku ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie nie bardzo się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam, ale olej arganowy właśnie sobie sprawiłam. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie polubiłam się z tą odżywką ;/

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)