AA - nawilżający żel do mycia twarzy, z różowymi algami

Mycie twarzy jest dla mnie sprawą priorytetową. I zwracam uwagę na to czego używam. Ostatnio w moje ręce trafił bardzo przyjemny i kobiecy żel do twarzy. Mimo, że na opakowaniu jest napisane, że najlepszy będzie dla posiadaczek skóry suchej i normalnej, na mojej mieszanej sprawdza się bardzo dobrze. Mowa tutaj o żelu nawilżającym do twarzy AA, z hydro algami różowymi. 


Stojąca na głowie tubka, mieści w sobie 150 ml różowego żelu do twarzy. Wygląd jej jest bardzo prosty i czytelny. 



Nie ukrywam, że w wypadku żelu do twarzy, wyznaję butelki z pompką. Dzięki niej, wydobywam z butelki jednakową ilość żelu. W wypadku tubki, zauważyłam, że niejednokrotnie wylałam go zbyt dużo. Niestety to negatywnie wpływa na wydajność. 


Dlaczego na początku, nazwałam go kobiecym żelem? Bo jego kolor, skojarzył mi się z czymś słodkim, dziewczęcym. Nie jest ani zbyt gęsty, ani rzadki, dlatego nie przelewa się przez palce. Po kontakcie z wodą, lekko się pieni, pozostawiając skórę dobrze umytą. 


Zimą, kiedy skóra ma więcej powodów do przesuszania się, odstawiam agresywne żele do mycia twarzy i stawiam na coś delikatniejszego. 
Sięgając po ten żel, bałam się, że postawi tłustą warstwę na skórze. Po pierwszym umyciu twarzy, przekonałam się, że moje obawy były bezpodstawne. Żel doskonale poradził sobie z nadmiarem sebum, makijażem i innymi ewentualnymi zabrudzeniami. Pozostawił skórę świeżą, czystą, gładką i matową. Nie wysuszał skóry, co jest dla mnie ogromnym plusem. Mycie twarzy jest teraz bardzo przyjemnie. 
Świetnie sprawdzi się w połączeniu z gąbką konjac. Mogą go używać nie tylko osoby ze skórą suchą i wrażliwą, ale także osoby borykające się z cerą tłustą, czy mieszaną. 

Moja ocena: 6/6

Żel dostępny jest m.in. w Rossmannie, w cenie około 14 zł. 

Pozdrawiam.




10 komentarzy:

  1. Przyjemny :) Może nie najdelikatniejszy ale fajnie współpracuje z moją skórą. A dorwałam go 4,5 w Rossmannie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam go, ale bardzo mnie zaciekawił

    OdpowiedzUsuń
  3. Może go wypróbuję przy okazji :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego żelu nie miałam jeszcze, ale zaciekawiłaś mnie nim.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś nie przepadam za tą marką, ale fajnie, że żel się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam tej, ale wersja niebieska jest świetna! Szczególnie peeling

    OdpowiedzUsuń
  7. czyli nie taki straszny, na pewno go będę używać :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)