Styczniowe nowości - zakupy, wygrane, współpraca

Cześć!

Koniec miesiąca zbliża się nieubłaganie, dlatego czas zacząć comiesięczne podsumowania. 
Wstyd się przyznać, ale w tym miesiącu, trochę poniosło mnie z zakupami... A miałam oszczędzać. Jednak sytuacja związana z tym, że większość kosmetyków "must have" zaczęło mi sie nagminnie kończyć... No nic. Zobaczcie co wpadło w moje łapki w styczniu! :) 
Zapraszam!

Wpierw zacznę od Natury. W Sylwestra stłukł mi się mój ulubiony róż z MySecret i byłam przyszpilona. Wykorzystałam promocję -20% na Catrice i kupiłam róż 040 Think Pink, za 7 zł z haczykiem... W internetach ten róż chodzi za prawie 15 zł... 
Rossmann: podejście pierwsze: w planach miałam zakup kremu z filtrem do twarzy, gdyż mój Iwostin drastycznie zaczął się kończyć... Krążyłam wkoło tych półek jak ćma i wypatrzyłam krem z Dermacos, na promocji "cena na do widzenia". No i takim sposobem zaoszczędziłam około 20 zł ;) 
W planach miałam kupno tuszu. W ogóle nie umiałam się zdecydować jaki chcę. Już prawie kupiłam ten najnowszy z Maybelline. Ale jednak postawiłam na sprawdzony Pump Up z Lovely. Tani i dobry. Klasyk. 
Pilniki z For Your Beauty goszczą u mnie od dłuższego czasu. Według mnie to jedne z lepszych pilników, dlatego często do nich wracam. 



Będąc u siostry, miałam okazję wypróbować pianki głęboko oczyszczającej z Clean&Clear. Jako, że żel z Biolavenu mi się skończył to kupiłam tę piankę. Fajnie się złożyło, że akurat była w promocji. Wzięłam dwie. Druga już leży u G. 
Używaniem szamponów z Green Pharmacy, zaraziła mnie siostra G. Ona je polecała. Postanowiłam je sprawdzić. No i był w promocji :D Ostatnio mam wielkie szczęście do promocji :D


U siostry wypatrzyłam zestaw z Adidasa. Jako, że bardzo lubię ten zapach, a kulki uwielbiam, postanowiłam go mieć. Był w śmiesznie niskiej cenie. Żal nie brać. 


No i znów Rossmann: Tym razem kupiłam walentynkowe mydło. Ale oszukali mnie...! :D Jest to połączenie mango i pomarańczy, które jest w regularnej sprzedaży. Zmienili tylko etykietę... Ech! 
Mrożący mózg szampon Head&Shoulders kupiłam ze względu na Mamę, gdyż ostatnio narzekała na powracający łupież. 
Kulka Garnier również dla Mamy. Jej ona odpowiada, dobrze ją chroni i nie uczula. 


Skuszona przez Sąsiadkę i dobre opinie w sieci postanowiłam zakupić legendarną matową szminkę Golden Rose. Padło na numer 09. Jednak nie jestem do końca z niej zadowolona. Zobaczymy co będzie dalej. 
Będąc w Naturze, akurat trafiłam na promocję -35% na markę MySecret kupiłam dwie konturówki do ust. Z koralowej jestem bardzo zadowolona. Do nudziakowej dopiero się przekonuję. 


Karo przez przypadek kupiła dwa takie same kolory Semilaków. Dlatego odkupiłam od niej jeden. Sweet Pink. Nie mogę doczekać się malowania! :) 


Na początku stycznia udało mi się wygrać świetny zestaw kosmetyków Ziaja u Maddie Ann. Nawet nie wyobrażacie sobie jak się cieszyłam na tę paczkę! :) W zestawie były jeszcze próbki i troszkę słodkości. Aj! <3


Moja sąsiadka Ewelina prowadzi swój salon fryzjerski (możecie polajkować Salon Fryzjerski Lima). Często opowiadała o kosmetykach, na których robi klientkom zabiegi. Poczęstowała mnie próbkami i mogłam sprawdzić, jak moje włosy będą na nie reagować. Chcecie opis moich odczuć na temat tych kosmetyków? 


Najświeższa paczuszka od SheFoot. Dostałam do testów dwa kremiki i maskę do stóp. Będzie testowanie i recenzje :) 


Mam nadzieję, że się nie zmęczyliście i dotarliście do tego miejsca. A Wy co fajnego kupiliście w tym miesiącu? 

Całuję!


45 komentarzy:

  1. Fajne nowości. Bardzo lubię kremy SheFoot ;) U mnie w tym miesiącu wyjątkowo skromnie - aż sama się sobie dziwię :))

    OdpowiedzUsuń
  2. te róże s catrice są świetnie , oglądałam je z każdej strony ostatnio :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na początku się wściekałam, że kupiłam bubel ;D a okazało się, że to moja wina :D nauczyłam się go obsługiwać i jest git ;D

      Usuń
  3. Strasznie jestem ciekawa tej nowej serii z Ziajii! Czekam niecierpliwie na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaszalałaś:) fajne te Twoje nowości:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne nowości, sama się zastanawiałam nad kupieniem zestawu Adidas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuj! Ja tą mgiełkę w Rossku kiedyś kupowałam za 23 zł... Kulka prawie 11 :D a zestaw za 17,50 :D

      Usuń
  6. Rzeczywiście, całkiem sporo nowości. Ja chętnie przeczytam o kosmetykach z salonu fryzjerskiego

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne nowości, będziesz miała co testować ;))
    pozdrawiam serdecznie
    MARCELKA Fashion♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Boże błagam, powiedz mi czy dobrze wyczytałam, że kupiłaś piankę z C&C w Rossmannie?! Ostatnio w filmiku i w notce żaliłam się, że nie mogę jej nigdzie znaleźć, a tu proszę!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak w Rossmannie :D jej cena regularna to około 12-13 zł a ja kupiłam za 9 z groszami :D

      Usuń
  9. Ciągle przymierzam się do zakupu tej serii z Ziajki, pierniczkowe miałam ale ta Cu coś tam nadal wzbudza moje zainteresowanie :) Podobno aromat ma zniewalający :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta nowa seria z ziajki super pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też miałam nic w tym miesiącu nie kupować, a zrobiłam zamówienie na cocolicie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ależ Ty kusisz:) no trak, promocje się Ciebie trzymają:) ja ostatnio oprócz paznokciowych chciejlist staram się nawet do drogerii nie zaglądać, bo to się może źle skończyć, a że na razie niczego mi nie brakuje to jeszcze chwilkę tam nie zajrzę. no nie. jutro mam iść mamie po tusz- trzymaj kciuki, żebym wyszła tylko z tuszem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Każda kobieta kupując mówi - 'to było na promocji, Kochanie' :D
    Też mam tusz z Lovely w zapasach i go uwielbiam ^^
    Pianki do twarzy nie miałam z tej firmy, ale mam inną z nauralnym składem i chyba podoba mi się ta forma :D
    Ja mam ochotę na tę pomadkę z GR, ale na razie kupiłam w kredce i jestem zakochana, więc nie wiem, czy się skuszę na standardową wersję :D
    Niech lakier dobrze służy! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się zraziłam do tej pomadki, ale wciąż zwalam to na stan ust ;x poczekam jeszcze chwile :D

      Usuń
  14. Fajne nowości, powiedz gdzie kupiłaś ten zestaw Adidasa? taka fajna cena :)) korci mnie Adidas, 100 lat nie miałam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tesco :D za 17,50 :D

      Usuń
    2. Tego się bałam ;))) mnie nie ma.... szkoda

      Usuń
  15. oo uwielbiam ten zapach Adidasa!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne nowości, miłego stosowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne nowości, lubię ten zapach adidasa, ja miałam żel pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że lubimy podobne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. OO czekam na mani z hybrydką i receznję kosmetyków do stópek ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam jedynie tusz z Lovely i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam jedynie ten zimowy krem do rąk z ziaji, który dla mnie był bublem ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. Tę piankę oczyszczającą mam i spisuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale świetna wygrana. Nie wiem czy przypadkiem juz tego wczesnej nie komentowałam ale ziaje lubię coraz bardziej ;) sweet pink wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny te kontórówki mają kolor! i róż bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne nowości, ja też poszalałam w styczniu, prawie zbankrutowałam :D

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)