LashVolution - odżywka do rzęs - efekty po 16 tygodniach kuracji

Cześć!

Dziś po lupę biorę moje rzęsy. Są bardzo jasne, rzadkie, ale na długość nie narzekam. Po wytuszowaniu nie raz wyglądały jak firanki. Już nie raz, miałam styczność z odżywkami do rzęs. Wiem, że ich działanie na moje rzęsy jest bardzo dobroczynne, jednak nie powodują one dużego wzrostu, ale rzęsy się zagęszczają. 
Ostatnimi czasy używałam odżywki LashVolution. Jesteście ciekawi jak sprawdziła się ta odżywka? Zapraszam do dalszego czytania. 


Odżywka schowana była w bardzo stylowym pudełku. Bardzo podobało mi się to, że każde pudełko jest spersonalizowane. Taki miły gest :) 



W jednym pudełku, schowane było drugie pudełko, które w swojej zawartości miało niewielką tubeczkę z odżywką, miernik do rzęs i bilecik z cytatem motywacyjnym. Wszystko utrzymane jest w bieli i czerni. Zaś tubka z odżywką jest perłowa. Bardzo podobają mi się jej wgląd, no i ten zacny gabaryt :) 


Tubka w której znajduje się odżywka, ma aż 3 ml. Jest to bardzo dużo, zwłaszcza, że na jedno użycie idzie bardzo niewielka ilość. 


Po odkręceniu tubki, naszym oczom ukazuje się pędzelek. Bardzo przypadło mi do gustu, że jest dość długi i sztywny, dlatego łatwo nim nakładać odżywkę na linię nad rzęsami. 
Konsystencja odżywki jest żelowa i gęsta. Po nałożeniu na skórę czuć, że ona tam jest. 


Zgodnie z zaleceniami, odżywkę stosowałam codziennie wieczorem, po demakijażu. Aplikacja jest bajecznie prosta: nakładałam wzdłuż linii rzęs, w taki sposób, jak maluje się kreskę eyelinerem. 
Nie ukrywam, że przez te 7 tygodni, zdarzyło mi się zapomnieć jej użyć (może max 4-5 razy). Po głowie chodziła mi myśl, że dzięki mojej regularności będę miała ładne rzęsy. No i się nie pomyliłam.
EDIT: Postanowiłam podzielić się z Wami efektami po 16 tygodniach kuracji.  Zobaczcie sami:













Na moje oko, efekty są widoczne. Na pierwszym zdjęciu, nie do końca to widać, bo jak mówiłam, mam jasne rzęsy i ciężko to uwiecznić... Rzęsy bardzo się nie wydłużyły, jednak są gęstsze i jest ich o wiele więcej. 
Pierwsze efekty zagęszczenia widziałam już po pierwszym tygodniu używania. 

Odżywka nie zrobiła mi żadnej krzywdy: nie miałam uczulenia, nie podrażniła oczu. Jedynie czasem wchodziła w reakcję z kremem i powieka lekko piekła. Na szczęście uczucie pieczenia trwało max 15 sekund :) 

EDIT: Po 16 tygodniach nie zauważyłam spektakularnego wzrostu rzęs. Jednak mam ich znacznie więcej. Niektórzy ludzie mnie pytają czy przyklejałam sztuczne. Odpowiadam, że to efekt regularnego używania odżywki :) 

Moja ocena: 6/6 - jestem bardzo zadowolona z efektów i polecam ją dalej :)

Czteromiesięczna kuracja odżywką LashVolution to koszt 79 zł do kupienia tutaj. Porównałam efekty do droższych odżywek. Szczerze mówiąc, nie warto przepłacać. 

Pozdrawiam. 





36 komentarzy:

  1. Wow :D Efekt jest widoczny nie tylko na Twoje oko, ale na moje też ;) Rzęsy są gęstsze, no i dużo dłuższe :) Tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny efekt, ja mam już drugie opakowanie innego serum do rzęs- floslek i rzęsy ciągle rosną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak wykończę odżywkę to pewnie tego spróbuję :)

      Usuń
  3. Na moje oko Twoje oko prezentuje się bardzo ładnie! :P Efekty są zauważalne bez dwóch zdań.

    Zapraszam na rozdanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Różnica jest :) Ja jestem w trakcie kuracji Revitalash i czekam z niecierpliwością na efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać efekt i an długości również :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt jak najbardziej widoczny :) jest świetnie i tak o to kolejny raz przeczytałam pozytywną opinię na jej temat, jak tylko zużyję zapasy odzywek do rzęs, chętnie ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Cię zachęciłam :)

      Usuń
  7. Ja używałam raz odżywki,która przyspiesza wzrost rzęs i mimo efektu,nie zdecydowałabym się na nią więcej

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Teraz juz na pewno sie zaopatrze w to cudeńko :o

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny efekt :0 Ja 1.5 miesiąca stosuję revitalash, ale nie widzę żadnych efektów i zastanawiam się jak to możliwe?!:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, spokojnie... :) Wszystko przyjdzie z czasem :)

      Usuń
  10. Właśnie szukam odżywki do rzęs i czytam wszystkie możliwe recenzje. Jeszcze nie wiem co wybiorę, ale u Ciebie efekty są naprawdę widoczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda świetnie! ;-) Efekt jest czyli produkt działa tak jak powinien! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. efekt widoczny :) Ja ją testuję dopiero od tygodnia, więc na efekty muszę jeszcze poczekać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak :) ja po tygodniu widziałam minimalny efekt :) ale najwięcej widziałam już po miesiącu! :)

      Usuń
  13. widac efekty :) własnie szukam dobrej odżywki, przemyślę zakup tej

    OdpowiedzUsuń
  14. Stosowałam L4L, obecnie używam Bodetko i kuszą mnie obecnie wszystkie odżywki bez bimatoprostu w składzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Efekt rewelacyjny,chyba sobie ją kupię! :)
    mój blog ----> http://wiczka12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Efekt jest świetny ! W recenzjach innych odżywek jakos nie zawsze widziałam ze one działają a tu faktycznie rzuca się w oczy ze warto.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaki efekt :D WOW!
    Zazdroszczę! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie tak działa revitalash :) ale chętnie wypróbuję coś nowego

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie bardzo bardzo mi się podoba !

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)