Yankee Candle - Orange Splash

Sezon na mandarynki i pomarańcze uważam za otwarty. Dlatego postanowiłam zapalić wosk Orange Splash. Z jakimi spotkałam się odczuciami? 


Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: soczysta pomarańcza.

To już druga sztuka, którą palę. Po pierwszym razie trafił do grona śmierdziuszków. Jednak druga tarteletka bardziej przypadła mi do gustu. Jest to zapach monotematyczny, a jednocześnie bardzo ciekawy. Nie da się ukryć, że wyraźnie wyczuwa się tu sok pomarańczowy, innego skojarzenia nie mam. Kiedyś ten zapach mnie bardzo męczył, jednak teraz wiedziałam co mnie czeka, ale miło się zaskoczyłam. Jest bardzo intensywny, czułam go nie tylko w pokoju, ale też na korytarzu. 
Orange Splash, nie należy do moich ulubieńców, ale zyskał w moich oczach. Na pewno jeszcze do niego wrócę :) 

Moja ocena: 4/6

Dostępność: Goodies
Cena: 7 zł.

Myślę, że wosk Orange Splash można zaliczyć do przedświątecznych zapachach :D Skusicie się? 






9 komentarzy:

  1. Mój ulubieniec:) bardzo lubię owocowe zapachy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię owocowe :D ale nie wszystkie :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. no mam małą kolekcję :D

      Usuń
    2. ja też mam mega dużo wosków ale to dlatego, że gdy mam ostatnią cząstkę to trochę żal mi ją wypalić.

      Usuń
  3. mam takie samo zdanie o tym wosku, mnie nie śmierdział ale jakiegoś super wrażenie na mnie nie zrobił. o wiele bardziej wolę kwiatowe zapachy

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam sampler o tym zapachu i bardzo mi się podobał

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten zapach <3 Mam świecę o tym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)