Balea - marakujowy żel pod prysznic

Cześć!

Żeli Balea nie muszę nikomu przedstawiać. Zna je praktycznie każda, szanująca się blogerka. 
Na nasze tropikalne upały, owe żele są jak znalazł. Pachną owocowo i świeżo. Prysznic w towarzystwie żelu Balea, to bardzo miłe przeżycie. 
A co powiecie na zapach marakui? Zapraszam! :)

Butelka typowa dla firmy: wykonana z nieprzeźroczystego plastiku, z zatrzaskiem na klik. Pojemność 300 ml. 
W tym wypadku grafika została utrzymana w bieli i fiolecie. 



Żel wydobywam przez niewielką dziurkę. Dzięki niej, wiem, że nic nie wyleję i nie daj Boże nie przeleję. 


Żel przepięknie pachnie: świeżo i zarazem słodko. Lubię takie zapachy. Żelowa konsystencja, w kolorze fioletowym. Ach. 



Skład:


Powiem Wam, że żel spełnia moje podstawowe wymagania. Myć myje, ładnie pachnie i nie wysusza skóry, ale jej nie nawilża. Szkoda, że nie zostawia zapachu. Ulatnia się zaraz po spłukaniu. 

Moja ocena: 5/6

Żel niestety nie jest dostępny w Polsce. Jeśli już to przez internet (np. Drogeria Niemiecka). Można go dorwać w niemieckim lub czeskim DM'ie. Jeśli ktoś ma dostęp, to zazdroszczę! :D 
Ja go odkupiłam od Kasi :) :*

Uwielbiam go i wciąż mam parcie na inne zapachy. 

Miłego dnia! 



33 komentarze:

  1. z chęcią bym wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem żele tej marki udaje mi się znaleźć w sklepach z niemiecką chemią w mojej okolicy :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz :D u mnie chyba nie ma nigdzie ;D w Władkowie Natalia znalazła stoisko, ale ceny były przebite z 3-4 razy :D

      Usuń
  3. Ubolewam, że tylko przez Internet można kupić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.. Tak już bym miała kilka opakowań :)

      Usuń
  4. Muszę wypróbować :))
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go,ale z przyjemnością się zaopatrzę w niego;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego też dobrze wspominam :) fajny zapach

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że nie jest dostępny w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcę, chcę, chcę! :D
    Już niedłuugo! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie szał na Balea już się skończył.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mialam tylko jeden kiedys i były super.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja miałam kiedyś żel z Balea, skończył mi się i o produkcie zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja słyszałam, że można ją jeszcze dorwać w Chorwacji - i taki też mam plan - kupić go :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie bym go wypróbowała
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam żele z tej firmy, ale tego zapachu nie znam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam ten zapach ♥
    Dla mnie najlepszym zapachem jest ten z wanilią i kokosem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam chyba jeszcze ani jednego kosmetyku o zapachu marakui :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mialam jeden ale mnie nie zauroczyl:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie pachnie jak lekarstwo na moje nieszczęście brat mi przywiózł drugi taki i właśnie go "wymyjam" żeby wymyć inne fajniejsze zapachy mam na poźniej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. na pewno zapewnia przyjemne doznania zapachowe podczas mycia.

    OdpowiedzUsuń
  20. :Lubię produkty Balea, muszę przyznać,że niektóre żele mają dość rzadką konsystencję dlatego ,nie koniecznie je lubię.
    Myślę,że są i te,które się sprawdzają :):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie rozumiałam sprowadzania żeli pod prysznic z zagranicy, co innego kremy czy kolorówka :) ale jak będę miała okazję to może przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dorwałabym... Lubię te żele, ale na co dzień nie mam dostępu do DM. kiedy jestem w Niemczech - używam ich, ze hej! :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie miałam przyjemności używać tych żeli, ale kuszą bardzo. Szkoda, że nie są dostępne w Polsce

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)