Inspiratorka Rimmel

Cześć!

Oczywiście! 
W piątek wyjechałam i w tym samym czasie dostałam paczkę. G. się ze mnie śmiał, bo jak się dowiedziałam, że dziewczyny pokazywały na fb zawartości swoich paczek, to wydzwaniałam do mamy, czy i do mnie przyszła. Cały weekend czekałam na otwarcie i zmacanie podkładu i tuszu. 

Opowiem Wam o moim pierwszym wrażeniu na kosmetyki, a szczegółowa recenzja będzie niebawem. 

Wybierając podkład, kierowałam się tym, że jest lato i wzięłam numer 103, który okazał się być strasznie ciemny, jak dla mojej i tak już opalonej skóry. Ale to nic, wystarczy go pomieszać z czymś jaśniejszym. 
Ładnie pachnie - dziewczyny pisały, że jak ogórek. Ma w sobie drobinki, które nie są zbyt nachalne. Na twarzy zostawia efekt mokrej skóry. Tyle, resztę opiszę jak go przetestuję :) 




W tuszu to pierwsze co rzuciło mi się w oczy to opakowanie. Jest lekkie i dość duże. Kolor zielony jest bardzo pobudzający. 
Tusz ma ciekawą szczotkę, ale też dość łatwo się nią pracuje. Teraz póki jest świeży, dobrze się nim pracuje na rzęsach. Zobaczymy co dalej. 



Żałuję, że nie wzięłam podkładu numer 100. Ale już po ptakach. 

Pozdrawiam!


29 komentarzy:

  1. Ja mam najjaśniejszy podkład, a wciąż jest za ciemny:/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wybrałam 200 soft beige. I również zdziwiłam się, że jest aż tak ciemny... Do bledziochów nie należę, ale tego koloru solo to będę mogła użyć może z miesiąc podczas wakacji. A szkoda, bo zapowiada się ciekawie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam jasny, jest super, delikatnie twarz mam opaloną, a on fajnie to rozświetla i podkreśla za razem, jestem super zadowolona z niego. Ale jeszcze nie miałam kiedy dodać zdj u siebie.

    zapraszam !
    http://izaporemba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam jasny, jest super, delikatnie twarz mam opaloną, a on fajnie to rozświetla i podkreśla za razem, jestem super zadowolona z niego. Ale jeszcze nie miałam kiedy dodać zdj u siebie.

    zapraszam !
    http://izaporemba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam jasny, jest super, delikatnie twarz mam opaloną, a on fajnie to rozświetla i podkreśla za razem, jestem super zadowolona z niego. Ale jeszcze nie miałam kiedy dodać zdj u siebie.

    zapraszam !
    http://izaporemba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wczoraj wypróbowałam obydwa produkty po raz pierwszy i jak na razie zostałam pozytywnie zaskoczona :). Zobaczymy, co będzie dalej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę ale super:)
    Czemu ja o takich akcjach spotkaniach blogerskich itd dowiaduję się zawsze jako ostatnia?!;)
    ehhhh...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i ja , tusz pięknie pachnie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa jestem tego tuszu do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie uzywalam podkladu z rimmela z tej serii, ale jestem w trakcie testowania korektora pod oczy Wake Me Up i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też mam ;) zastanawiałam się właśnie nad numerem i wybrałam trochę jaśniejszy niż podpowiadała mi głowa :P i jest ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja nie mam bo nie zgłosiłam się :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja muszę w końcu zabrać się do napisania o nich bo pierwsze testy już za mną, mają swoje wady niestety jednak zalety również :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oba produkty mnie pozytywnie zaskoczyły ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podkład jest moim ulubieńcem. Natomiast tuszu nie znam. Miłego używania.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój 200 z kolei trochę za jasny;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tuszu nie miałam ale podkład owszem :)
    pieknekosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie podkład się nie sprawdził, ale tusz ma ciekawą szczoteczkę i chętnie sama bym go przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję :) Jestem ciekawa zapachu tego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo lubię ten podkład, zawsze sięgam po niego w wakacje :) ciekawe jak sprawdzi się ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak kusicie moją ciekawość dotyczącą tego tuszu :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa jestem tuszu czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przepadam za tuszami Rimmel, ale może ten sprawdziłby się u mnie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)