Mój debiut organizatorski, czyli relacja ze spotkania blogerek w Łańcucie.

Cześć!

Początkiem grudnia w mojej głowie zrodził się plan, by dnia 17 stycznia zorganizować spotkanie blogerek. Organizacja podzieliła się na dwie osoby: moją i Kasi z bloga Idealnie nieidealne malinowe usta. Celem spotkania była licytacja, z której środki przekazaliśmy na rehabilitację Tomka Depciucha.

W końcu nadszedł nasz wielki, debiutancki dzień, byłam cała w stresie, czy się uda, czy nie uda, jak wypadniemy i w co się ubrać. 
Zapraszam do dalszej części relacji:





Spotkanie odbyło się w Restauracji Kamienica, która mieści się w Łańcucie przy ulicy Rzeźniczej 8.


Miejsce bardzo klimatyczne, przestronne i spokojne. 


Jedzonko bardzo dobre! :) 


Pizza była przepyszna! 



W spotkaniu wzięło udział 14 dziewczyn:













Pani Urszula Filipowicz, z marki Glazel Visage, postanowiła zrewolucjonizować tego typu spotkania i od teorii na temat firmy i kosmetyków, przeszła do działania. Każda z dziewczyn, dostała polecenie, żeby na spotkanie, przynieść ze sobą lusterka i przybory do makijażu. I zarządziłyśmy, że będziemy się bawić w robienie makijażu.



 Zmywanie to podstawa :) Wyglądałyśmy blado. Nasi szoferzy mieli z nas niezły ubaw ;)










Pędzle w dłoń i zaczęłyśmy tworzyć.







Taka paleta, to miły widok dla oka :)  



Nawet Aś, największe beztalencie w makijażu, postanowiła spróbować swoich sił i zaczęła się lekko nieudolnie malować. W sumie efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. I już znam powód tego, że nie umiem się malować. :D


Wyobraźnia dziewczyn, zaczęła brać górę i spod pędzli wychodziły coraz to ładniejsze makijaże. 











Musiałam iść na łowy i zostałam przyłapana :D






Uśmiechnięte miny dziewczyn, świadczą o dobrej zabawie. 






Kasia postawiła na kolory :) 



Asia - specjalistka od min :D


Zaczęłyśmy nabierać koloru i coraz ładniej wyglądać :D














Żadne spotkanie nie może obejść się bez zdjęcia grupowego. 


 A nawet dwóch ;)


Następnym punktem programu była prezentacja firmy Mokosh Cosmetics.


Pani Ania, opowiadała nam o kosmetykach i rytuałach kosmetycznych. 



Dostałyśmy miseczki i szpatułki, żeby dowiedzieć się, jak prawidłowo mieszać glinki. Było przy tym dużo zabawy. 








Miałyśmy możliwość pooglądać, powąchać i pomacać kosmetyki Mokosh. Są to głównie olejki, olejki eteryczne, glinki i sole.  




 Wąchałyśmy olejki eteryczne. Mi najbardziej podobał się eukaliptusowy.


Porównywałyśmy sobie sól z Morza Martwego z solą bromowo-jonową i z solą karnitową z Morza Martwego. 




 W prezencie od firmy, dostałyśmy pięknie zapakowane zestawy kosmetyków. 



Moje ulubione zdjęcie! Prezeska :D 


Z Emilką :D  


 Pani Ania pokazała na Beatce, jak wykonywać peeling dłoni.


Później Beatka pokazywała nam efekty peelingu :)


 Po prezentacji przeszłyśmy do najmilszej części spotkania. 





Po minach dziewczyn, wnioskuję, że były zadowolone z prezentów :) 











W jednym momencie na stołach zrobiło się kolorowo! 



Kasia dzielnie walczyła z torebkami :) 













Ostatni etap spotkania, był najważniejszy. Odbyła się licytacja kosmetyków, z której pieniądze, zostały przeznaczone na rehabilitację Tomasza Depciucha. O Tomku możecie przeczytać tutaj



Dziewczyny ostro licytowały. Pieniążki się sypały. Łącznie uzbierałyśmy 726 zł.




Przy stringach było dużo zabawy, gdyż mężczyźni ostro licytowali je, dla swoich kobiet :D 




Dziewczyny licytowały, a Asia zapisywała :) Dziękuję! :* 


Aukcjowe zdobycze jednej z nas :)


Po oficjalnym spotkaniu z dziewczynkami! :) 


 W drodze do domu, wywnioskowaliśmy, że pieniądze przekażemy Tomaszowi osobiście. Pojechaliśmy do jego przyjaciółki i tam zostawiliśmy pieniążki. 






 W tym miejscu chciałam podziękować dziewczynom, że przyszły, dobrze się bawiły, licytowały i pomogły. Mam nadzieję, że to dobro kiedyś do Was wróci. :))

Dziękuję także wszystkim firmom, które zechciały zasponsorować licytację, oraz spotkanie :) 



Podziękowania kieruję także Michałowi i Patrycji, za świetne zdjęcia! : )

W następnej notce pokażę Wam, co dostałam i co wylicytowałam. 

Pozdrawiam! :) 



24 komentarze:

  1. Było fantastycznie! Spotkanie udało Wam się zorganizować fantastycznie! I ważne, że nie tylko my jesteśmy zadowolone, ale również i Tomek, którego gorąco pozdrawiam :) :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne spotkanie i dużo śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, ze spotkanie bardzo udane! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To my bardzo dziękujemy za wspaniale zorganizowane spotkanie :* było świetnie i fajnie, że mogłyśmy chociaż troszkę pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile prezentów:) Super spotkanie z super efektem - dużo pieniążków uzbierałyście:)
    Bardzo zainteresowała mnie firma Mokosh....:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł z tą licytacją ;) Niezłą sumkę zebrałyście. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super inicjatywa, szkoda, że mnie tam nie było:(, ale już nie długo się spotkamy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne spotkanie!!:) Nie długo się ponownie zobaczymy :) Już się doczekać nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana dziękuję Ci ogromnie za wspaniale spędzony czas :* Było fantastycznie odwaliłyście kawał dobrej roboty a licytacja i chęć pomocy było perełką na torcie tego spotkania :) Spotkania z Wami moje Drogie to sama przyjemność :-*
    Cieszę się że mogłam chociaż w małym stopniu ofiarować swoją pomoc.
    Buziole :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Debiut organizatorski 100% idealny według mnie - dziękuję za miło spędzoną sobotę i cieszę się,że mogłam komuś chociaż troszkę pomóc biorąc udział w licytacji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. spotkanie fantastyczne, jesteście najzajebistszymi organizatorkami ;*** jeszcze raz dziękuję za świetną zabawę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuje za wspaniałe spotkanie. <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Asieńko spotkanie było czaderskie ;) wielkie gratulacje i mega podziękowania za tyyyyle dobroci :D
    Pozdrawiam i życzę non stop tego wspaniałego uśmiechu na twarzy :)!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetna akcja! Na prawdę cudny pomysł. Spotkanie spotkaniem- fajna sprawa, ale ta licytacja... Na prawdę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. wow świetna fotorelacja! i przy okazji pomoc dla chłopaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet nam się to Asiu udało ;) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak! a ja tak bardzo się bałam :D

      Usuń
  17. Kochana debiut udany, nie potrzebnie się stresowałaś było fantastycznie! :)) Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widać, że się świetnie bawiłyście :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkie piękne i uśmiechniete, spotkanie widać świetnie zorganizowane :) Lubię spotkania bo to zawsze idealna miejsce na dobra zabawe w babskim gronie ;)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy komentarz.
Wpadaj częściej! :)